Dlaczego książki Piotra C. są niedoceniane

Dlaczego książki Piotra C. są niedoceniane

Witaj!
Może jakaś garstka z was słyszała o autorze Piotrze C., napisał on jak na razie trzy książki, ale z mojego punktu widzenia było i jest o nich dość głośno, na dodatek​ nie dlatego, że ludziom się one podobają, lecz właśnie jest na odwrót.

Zanim sięgnęłam po pierwszą książkę ,,Pokolenie Ikea", naczytałam się wielu niechlubnych recenzji na jej temat, dlatego podeszłam do niej dość sceptycznie, co z biegiem czasu (i kolejnymi przeczytanymi stronami) zmieniało się. Poprzez to, że pierwsza książka przypadła mi do gustu, stwierdziłam, że muszę przeczytać także następną, a gdy tylko usłyszałam o wydaniu trzeciej książki- od razu pobiegłam do księgarni, aby się w nią zaopatrzyć. Po przeczytaniu trzech pozycji, które jak na razie oferuje nam autor, zaczęłam się coraz bardziej zastanawiać, dlaczego ludzie mówią o nich tak źle. 
Dziś napiszę o tym, co udało mi się w tej kwestii ,,wymyślić", czyli dlaczego moim zdaniem, niektórym te książki nie przypadły do gustu.
1. Szczerość
Książki są szczere do bólu. Niektórych może to zrazić, gdyż bardzo niepopularne opinie są tu wygłaszane w bardzo dosadny sposób.
2. Ironia i sarkazm
Niestety wiele osób bierze te książki za bardzo do siebie, bez jakiegokolwiek dystansu, co powoduje, że nie potrafią zrozumieć, że całość to sarkastyczna  satyra, skierowana do współczesnego społeczeństwa.
3. Hiperbolizacja
Piotr lubi często uwydatniać nieetyczne cechy dzisiejszego społeczeństwa. Pokazuje w dość przesadzony sposób, jak powoli cofamy się w ewolucji, gdy zaczynamy kierować się ,,zwierzęcymi instynktami", gdzie dla ,,jednej dziewczyny na noc" ludzie potrafią oszaleć i się zbłaźnić.
4. Autor jest seksistowski
I to mit. To kłamstwo. Ta pozycja łączy się z dosłownym odczytywaniem tekstów, które pisze Piotr C. To również bardzo wiąże się z punktem 2. i 3. 

To, że główny bohater wypowiada się w sposób wulgarny lub ma bardzo szowinistyczne poglądy, nie oznacza, że sam autor tak uważa- on tylko opisuje pewną postawę społeczną, pewien charakter i jego poglądy, które nie muszą być (i większości wypadków nie są) ideologią wyznawaną przez twórcę.

Pamiętajcie! To zwykłe książki, które w niepoprawny sposób odczytywane mogą wydawać nam się nieuprzejme, a wręcz nawet chamskie. Sęk w tym, że autor chce nam coś tylko udowodnić. On opisuje nas- społeczeństwo XXI w., a nie swoją własną koncepcję życia.
Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która stara się udowodnić to, że książki Piotra C. są po prostu dobre, dlatego że zdania zazwyczaj na takie tematy są podzielone i niestety nic z tym nie zrobimy, że ilu ludzi tyle opinii.

Miłego popołudnia życzę.
Sara aka Cesia

13 powodów

13 powodów


Witaj

Ostatnio głośno zrobiło się wokół serialu ,,13 powodów" (ang. 13 reasons why). Ja jako fanka wszelakich serialów, oraz zapalona miłośniczka Netflixa, nie mogłam się oprzeć, gdy na liście nowych seriali zauważyłam właśnie ,,13 powodów". Jako iż serial mi się podobał, podam 13 powodów dla których warto po niego sięgnąć!

1.Netflix
Nie oszukujmy się, wszystko co od Netflixa- jest dobre. No prócz ,,Serii niefortunnych zdarzeń"- lecz to naprawdę było tylko niefortunne zdarzenie (miejmy nadzieję, że nie całą serią).

2.Tematyka
Cóż, Hannah to główna bohaterka, która popełniła samobójstwo i nie- to nie jest spoiler, dlatego opowiada o trzynastu powodach, które właśnie nakłoniły ją do ,,autodestrukcji".
Ale przejdźmy do sedna. Chodzi mi o to, że tematyka jest bardzo współczesna, gdyż nie oszukujmy się- coraz więcej młodzieży jest gnębiona w szkole, co doprowadza do ich depresji, a następnie samobójstwa. A co za tym idzie...
3. Uświadomienie sobie
W końcu może niektóre osoby przejrzą na oczy jak potrafi ranić słowo. To, że nie każdy jest zbudowany ze stali, a jego serce nie jest z lodu. Nie zawsze to widać, ale to nie oznacza, że problemu nie ma.
4. Samobójstwo  samolubność

Czy odbierając sobie życie, odbieramy je innym? Definitywnie tak. Ale co jeśli oni wciąż odbierali ci twoje życie i zanim się spostrzegłeś zostałeś z niczym, a śmierć miała ci ulżyć? O tym właśnie mówi ten serial, że to wszyscy wokół odbierają ci życie, a następnie dziwią się twoich wyborów. Serial ma pokazać, że to nie jest samolubna decyzja, lecz że to ludzie wywołują presję tej decyzji na drugim człowieku.
5.Uosobienie się z postaciami
W ,,13 powodach" możemy spotkać różnorodne postacie, a każda myśli inaczej. Wielość osobowości powoduje to, że znajdujemy swoich ulubieńców, z którymi możemy się nawet uosabiać, ale także postacie, które od razu znienawidzimy.
6.Młoda obsada
Czy ktoś słyszał o Katherine Langford? Nie? Ja również. Ale to nic złego, ta aktorka dopiero co miała swój debiut- właśnie w tym serialu. Warto poznać nowe twarze, odświeżyć swoją listę ,,dobrych aktorów", plus dać szanse młodym zaistnieć w aktorstwie.
7.Soundtrack
Gdybym tylko znalazła płytę z soundtrackiem tego serialu- bez zastanowienia bym ją kupiła. Soundtrack jest tak wspaniały i tak dobrze dopasowany do każdej sytuacji, że czasem skupiłam się bardziej na nim, niżeli na tym co się działo na ekranie. :x
8.Dobra gra aktorska
Pomimo, iż (tak jak wyżej wspomniałam) obsada aktorska jest młoda i ,,świeża", to ich gra naprawdę powala. Potrafią idealnie wczuć się w swoją postać, przez co serial wydaje się być bardziej realistyczny.
9.Książka
Co prawda serial jest na podstawie ,,13 powodów" autorstwa Jay Asher, ale niektóre wątki są pozmieniane- nawet zakończenie. Dlatego warto prócz obejrzenia serialu, przeczytać książkę, która moim zdaniem, także jest warta polecenia.
10.Do obejrzenia konieczne są chusteczki
Nie oszukujmy się, kto raz na jakiś czas nie chce dać upustu swoim emocjom? ,,13 powodów" jest idealnym serialem, aby właśnie to zrobić!
11.Serial powoli się rozkręca
Akcja rozwija się powoli, przez co wielu ludzi już na początku rezygnuje z dalszego oglądania, co moim zdaniem- jest błędem. Warto odczekać, gdyż serial powoli chce nam przybliżyć życie Hannah- pokazując jak krok po kroku zamieniło się ono w piekło. Bo przecież nie można jej rzucić od razu w ogień!
12.Trudna tematyka
Serial dobrze sobie radzi z tematyką, którą obrał. Jakby nie patrzeć jest pełno filmów czy książek na ten temat, ale mało jest takich dzieł, które podjęły się tematu samobójstwa w dobry sposób. Serial nie powinien wzbudzić oburzenia, że jest on zwykłym pretekstem do ,,wyśmiania" osób z problemami. Serial chce zaznaczyć jak często takie zachowanie występuje w naszym środowisku i na nie uczulić.
13.Zakończenie
Moim zdaniem było dobre, mocne, wyjaśniające wszystko i nie pozostawiające żadnych pytań. Przez co po obejrzeniu nie czujemy niedosytu. Myślę, że zakończenie także skłania nas do refleksji (jak poza tym już napisałam wyżej).



Tak o gustach nie powinno się dyskutować, ale ten serial naprawdę mi się podobał, dlatego postanowiłam was także do niego przekonać. Może moje powody przekonają także osoby sceptycznie nastawione do ,,13 powodów" i zmienią zdanie na jego temat. 
Mam także pytanie dla was. Czy oglądaliście ten serial? Podobał się wam, dlaczego? A może wręcz na odwrót i właśnie nie przypadł wam do gustu? Chciałabym usłyszeć wasze opinie na jego temat.


Tutaj także chciałabym przeprosić za moją (dość długą) nieobecność, ale wzięłam nogi za pas i w końcu coś napisałam. Z tyłu mojego kalendarza mam wypisane pełno pomysłów na notki, ale gorzej z czasem na ich napisanie, gdyż ostatnio strasznie mi go brakuje. Oczywiście, gdy teraz będę go posiadać, będę się starała pisać jak najwięcej, aby mieć na zaś i później raz na jakiś czas publikować wcześniej napisane notki. Może Wy także mielibyście pomysł, o czym powinnam napisać, wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Jestem otwarta i czekam na wasze sugestie.

Miłego popołudnia
Sara aka Cesia
Czas

Czas

Witaj!
Czas, takie banalne słowo, a jednak inspiracja dla ludzi od wielu pokoleń.
Ostatnio miałam wiele do czynienia z czasem, w rożnej formie, a dokładniej z podróżami w czasie. Kto z nas nie chciałby mieć mocy czy przedmiotu, który by nas cofał w przeszłość? Chyba każdy chciałby naprawić coś, co wydarzyło się wiele lat temu, ale nie zdajemy sobie sprawy, jak ta zmiana mogłaby zadziałać na teraźniejszość. W dzisiejszym poście o grach, książkach, filmach i anime, gdzie nasi głowni bohaterowie mają ciekawe moce i igrają ze zmiana przeszłości!


Zaczęłam wymieniać od gier, więc i od nich rozpocznę. Niedawno zakończyłam grę ,,Life i strange". Muszę przyznać, że na początku ,,nie kupiła" mnie ona, ale po paru próbach, rozkochała mnie w sobie, że do dziś nie mogę się otrząsnąć. Gra opowiada o Max, która jest zafascynowana fotografią, oczywiście dość szybko dowiaduje się o swojej niesamowitej mocy cofania czasu. Na początku wykorzystuje ją dla małych zmian, np. by się komuś przypodobać. Lecz tak samo jak szybko jej moc przyszła, tak samo szybko zaczynają się kłopoty. Dlaczego jej stara przyjaźń, gra tutaj też dużą role? Dowiecie się grając, w tę jakże wzruszająca grę, która nie raz postawi nas w trudnej sytuacji, gdzie musimy dokonać życiowego wyboru.


Ten rok rozpoczęłam z ,,Trylogia Czasu". Książki zainteresowały mnie, poprzez ich wielką popularność, wśród moich rówieśników. Trylogia opowiada o Gwendolyn, która okazuje się być dziedziczka genu, który pozwala jej na cofanie się w czasie. Oczywiście niesie to ze sobą pewne konsekwencje. W książkach prócz podroży w czasie, znajdziemy (jak dla mnie) dość banalny romans, dobrze wpleciony w całość. Trylogia krótka i dobra na zabicie czasu.


W filmach też możemy napotkać się na ,,zabawy" z czasem. Chyba najlepszym (moim zdaniem) tytułem zawierającym ten temat, jest ,,Efekt motyla". Film jest tak wspaniały, że trudno określić go jakimikolwiek słowami, po prostu trzeba go zobaczyć, gdyż ukazuje on jak mała zmiana w przeszłości, może diametralnie zmienić teraźniejszość.


Wątek z cofaniem czasu jest także w filmie ,,Książę Persji", który jest na podstawie gry o tym samym tytule (nigdy nie grałam, więc nie wiem czy wątek z czasem, też jest tak rozwinięty
jak w filmie). Tutaj nie ma już magicznych zdolności, lecz mamy magiczny sztylet z piaskiem, który potrafi cofać czas. Gier jest kilka, a film niestety jeden, chciałabym kiedyś dowiedzieć się o dalszych poczynaniach księcia i o tym czy sztylet w nich odgrywa jeszcze jakąś rolę. Muszę szczerze przyznać, że film ,,narobił mi smaka" na grę i za pewne niedługo ją zakupię.


W obecnym sezonie zimowym, emitowane jest anime ,,Erased" (Boku dake ga Inai Machi). Główny bohater od czasu do czasu, miewa ,,cofki" (w czasie oczywiście) by móc coś naprawić. Gdy jego matka zostaje zamordowana, a on o to wszystko osądzony, moc głownego bohatera cofa go do momentu gdy jest dzieckiem, chodzącym do podstawówki. Okazuje się, że musi najpierw uratować swoją koleżankę z klasy, by to wszystko nie miało miejsca. Ciekawy klimat, dobrze zbudowany wątek tajemnicy i strona graficzna, bije wszystkie inne tytuły z bieżącego sezonu. Obok tego anime nie można przejść obojętnie.


Oczywiście jest wiele innych dzieł, których inspiracją był czas i pytanie ,,Co gdyby?", ale właśnie to z tymi tytułami spotkałam się ostatnio. Może wy macie jakieś swoje ulubione tytuły o podobnej tematyce?


Miłego dnia!
Sara aka Cesia
Copyright © 2014 Ślepo przez życie , Blogger